Strona główna->Rysiek->moje gotowanie

MOJE GOTOWANIE

W latach mojej młodości gotowałem głównie galaretki owocowe. Niektórzy do dziś je wspominają :-). W czasach studenckich, gdy zostawało się samym w domu, jadało się różne dziwne rzeczy. Ale najchętniej robiłem sobie jajecznicę z tym co znalazłem w lodówce. I nieważne czy to był pomidor, kiszony ogórek, pieczarki czy żółty ser. Najczęściej wszystko razem. Szybkie i pożywne danie. Ale z upływem lat zaczął się wyłaniać przepis na „moją jajówę”. O jego końcowym kształcie zadecydował przypadek. Kiedyś jedząc taką, przyrządzoną przeze mnie jajecznicę, zagryzałem ją bułką z ziarnami słonecznika i zestawienie tych ziarenek z jajecznicą bardzo mi przypadło do gustu. Następnym razem, z pełną premedytacją, wsypałem garść ziaren słonecznika do jajecznicy i smakowało super. Spróbujcie.
Ale za początek swojego gotowania uważam zrobienie moich pierwszych „cepelinów”. Zawsze je jadłem u mamy. Pyszne. Mogę je jeść na okrągło. Tak więc kiedyś postanowiłem zrobić je sam. Wyszło byle jak, ale z czasem dopracowałem się własnego przepisu, wprowadzając drobne modyfikacje.
Potem, rozochocony pochwałami za „cepeliny”, zacząłem próbować innych dań. I coraz bardziej mi się ta dyscyplina podoba. Co jakiś czas dodaję do swojego repertuaru kolejne danie. Jest to gotowanie „od święta” gdyż wszystkie te dania są bardzo czasochłonne, ale sprawia mi to dużo radości i satysfakcji.

Wybierzcie sobie jakieś danie z mojego menu i zapowiedzcie się z wizytą.

cepeliny
cepeliny
pikantne skrzydełka w miodzie
pikantne skrzydełka w miodzie
kibiny
kibiny
czebureki
czebureki
bliny z maczanką
bliny z maczanką
© 2009 Ryszard Rewako